ESP32-CAM

W końcu pewna zaległość została nadgoniona. W sklepie pojawił się ESP32-CAM. Prosty, niewielki zestaw który pozwala na dostęp do obrazu przez sieć. Ale po co? Przecież kamerki internetowej na tym nie zrobimy. Albo inaczej – specjalizowane kamery dają dużo lepszy obraz.

Natomiast, dla mnie ten moduł to jest próba zmierzenia się z projektem, który widziałem już dawno. Nadszedł czas by spróbować:

Chodzi o AI on edge device to projekt, który ma na celu ułatwienie digitalizacji starych, analogowych liczników. Zbudowany jest w oparciu właśnie o ESP32-CAM i wiem (bo sam tak mam), że jak zacznie się zbierać dane o własnym domu, to ciągle się chce kolejne.

Spodziewajcie się jakiejś relacji, ale to raczej w formie instruktażu na Starter Kit.

[NP#45] Olimex ESP32 PoE

Wszyscy kochamy WiFi, ale są miejsca gdzie Ethernet rządzi. Gdy potrzebny jest Ethernet, to po wygaszeniu shieldów opartych o W5100/W5500 w świecie Arduino jedyną alternatywą są moduły ethernet oparte o ENC28J60. Działają, ale mają swoje ograniczenia – zwłaszcza brak sensownych modułów PoE.
Czy wiecie, że ESP32 ma wbudowany kontroler logiczny Ethernetu? Potrzebuje tylko chipu realizującego elektryczną część transmisji. Jeśli wiedziałeś/aś o tym, to teraz można przetestować to w praktyce. W naszej ofercie jest moduł płytka z ESP32 mająca:
👉 pełny kontroler Ethernet z PoE (power over Ethernet)
👉 złącze na kartę microSD
👉 złącze microUSB do programowanie
👉 układ ładowania baterii LiPo (i złącze do niej)
Jednym słowem ESP32 PoE – idealna płytka do testowania rozwiązań IoT z PoE.

 

Programowanie RaspberryPi w Visual Studio

Dyskusja na temat środowiska programistycznego to pewny kandydat na
świętą wojnę. Ale nie taką chce wywołać. Jeśli w gronie czytelników jest
ktoś kto preferuje Microsoft Visual Studio, to właśnie został udostępniony nowy plugin, pozwalający na prostą pracę w MS VS z aplikacjami dla Linuxa.

Jest
to zrealizowane nie przez przeportowanie całego Linuxa na Win (ale w
kontekście właśnie ogłoszonego basha natywnie na Win10, kto wie co
będzie dalej 🙂 ) ale przez zdalną pracę na maszynie linuksowej.

Czyli
– na maszynie z Linuxem musisz mieć zainstalowane openssh-server, g++,
gdb oraz gdbserver i MS VS będzie się łączyć z serwerem by na nim
kompilować i uruchamiać kod.

Zestaw wymaganych pakietów jest
standardem na komputerze linuksowym służącym do programowania. I nie
jest to dziwne, że można też w ten sposób pracować na Rasbperry Pi (np v3 lub v2 jak i starsze) z np raspbianem. Czyli można w  MS VS pisać aplikacje korzystające z wiringPi do obsługi GPIO na RPi.

Kolejne części (pierwsza tutaj) tutorialu do ESP8266 w trakcie pisania. A co jeżeli chcesz być pewny, że kod działa za każdym razem tak samo w powtarzalny sposób? No cóż, bierzesz RPi, ESP z modułami przekaźników i krótki skrypt w Pythonie.

RPi przez sieć przełącza kolejno przekaźniki i za każdym razem sprawdza czy wszystko gra, tzn czy nastąpiło przełączenie. Dzięki temu nie trzeba ręcznie klikać i jednocześnie mamy pewność, że ESP przełącza moduł przekaźnika setki razy i z każdym razem działa…

Agent nadaje, centrala odbiera. Agent już piąty dzień jedzie na pastylce 300 mAh i mamy nadzieję, że misję w polu jeszcze będzie kontynuował!