Matthew Leone przy pomocy Arduino wykonał laserową piłkę, coś w rodzaju połączenia kuli disco z zabawkową piłeczką. W piłce tenisowej umieścił 14 diod laserowych z naklejoną siatką dyfrakcyjną, akumulatorek oraz miniaturową płytkę Teensy USB opartą na Arduino, która wszystkim steruje. Żeby było ciekawiej, ta zabawka jest zdalnie sterowalna przez podczerwień.
Micromouse to klasa miniaturowych robotów (zazwyczaj na dwóch kółkach), których zadaniem jest pokonać labirynt w jak najkrótszym czasie. Klasyczny labirynt składa się z 256 pól (16x16) o wymiarach 16x16 cm porozdzielanych pomiędzy sobą ściankami o grubości 12 mm i wysokości co najmniej 50 mm. Wartości te mogą się jednak różnić - to już ustala organizator zawodów. Roboty nie mogą przekraczać długości i szerokości 25 cm i muszą być skonstruowane tak, aby jeździły całkowicie samodzielnie. Mierzony jest czas od pola startowego do pola końcowego - powrót już się nie liczy.
Na filmikach poniżej możecie zobaczyć mikromyszki w akcji. Są to zawody w japońskiej Tsukubie, jedne z najpopularniejszych na świecie.
Jeśli was to zainteresowało, to wkrótce w Warszawie będziecie mogli zobaczyć MicroMouse w akcji - na Robomaticon 2012 jest kategoria MicroMouse. I nie tylko. Możecie spróbować sił sami (rejestracja do nie wiadomo kiedy :) w regulaminach jest data z poprzedniej edycji), same zawody odbędą się 3 marca 2012 w Warszawie, na Politechnice (rok temu to był budynek Wydziału Mechatroniki AFAIR).
W nocy z 27 na 28 grudnia zaczęliśmy przełączać się na nowe oprogramowanie. Zmiany w DNS powinny się już wejść w życie.
Zamówienia można składać tylko w nowym sklepie, choć jeszcze nie wszystko jest wdrożone (np. brak platnosci.pl - tylko PayPal, przelew oraz pobranie). Wszystkie towary w naszej ofercie dostępne już są na nowym sklepie.
Zamówienia złożone w starym systemie zostaną oczywiście zrealizowane.
Konta ze starego systemu nie są przeniesione, może stanie się to w przyszłości.
Czeka nas jeszcze kilka dni intensywnych prac, mamy nadzieję, że utrudnienia nie będą znaczne w tym poświątecznym okresie :)
W pilnych sprawach proszę dzwonić na 508 148 231 (w godzinach 9-17) lub pisać na info@nettigo.pl.
Wygląda jak kość, w dotyku sprawia wrażenie kości i, co najważniejsze, zachowuje się jak kość. A wykonano go za pomocą drukarki 3D.
Ściślej mówiąc, zrobili to naukowcy z Uniwersytetu Stanu Waszyngton. Materiał może się przydać w ortopedii, dentystyce i leczeniu osteoporozy. W połączeniu z prawdziwą kością zachowuje się jak “rusztowanie”, na którym rośnie nowa kość, a gdy już się to stanie, materiał rozpuszcza się nie czyniąc żadnej widocznej szkody w organizmie.
Naukowcy przeprowadzili już zakończone sukcesem testy in vitro i podobnego rezultatu spodziewają się po testach in vivo, które przeprowadzą na szczurach i królikach. Możliwe jest, że w przeciągu paru lat lekarze będą w stanie wykonać zamiennik dla dowolnej kości. Skanu ubytku wykonany tomografem można byłoby przerobić na model CAD i wydrukować odpowiednie “rusztowanie”.
Parallax KickStart Wiki to naprawdę imponująca encyklopedia wypełniona przykładami i fragmentami kodu prezentującymi, jak używać czujników i akcesoriów do płytek firmy Parallax: Parallax Propeller QuickStart i BASIC Stamp 2 HomeWork Board, a także Arduino UNO.
Na płytkach Parallaxa możecie zrobić nieco bardziej zaawansowane projekty, niż na Arduino, wśród modułów znajdziemy m.in. wysokościomierz, kompas cyfrowy, GPS, akcelerometr, ultradźwiekowy miernik odległości i czujkę ruchu PIR.
Na KickStart Wiki można znaleźć zwięzłe opisy do każdego takiego modułu, listę potrzebnych części i gotowe programy na każdą ze wspomianych płytek.
Niektóre elementy SMD są ciężkie lub nawet niemożliwe do przylutowania za pomocą zwykłej lutownicy. Jeśli jesteśmy już bardziej zaawansowani w naszym elektronicznym hobby i lutujemy sporo takich elementów, możemy sobie zrobić własny piec do lutowania rozpływowego.
Lutowanie rozpływowe składa się z trzech etapów: nałożenie pasty lutowniczej na płytkę PCB, umieszczenie w odpowiednich miejscach elementów i wygrzewanie całości w piecu. Pasta topi się i układy zostają przylutowane do PCB.
Jak przerobić kuchenny piecyk na maszynę do lutowania płytek, możecie zobaczyć na tym tutorialu , którego autorem jest Frank. Do kontroli temperatury w piecyku użył on ATMegi32U4. Temperatura jest mierzona termoparą, z której sygnał jest wzmacniany przetwornikiem AD595AQ. Włączaniem i wyłączaniem elementu grzejącego zajmuje się przekaźnik elektroniczny. Układ sterujacy piecykiem posiada funkcje logowania i debugowania oraz wgrywania programu (bootloadingu) przez USB. Ma też 3 przyciski i graficzny LCD. Firmware daje możliwość “kręcenia” wszystkimi parametrami, ręczną kontrolę temperatury, ręczną kontrolę nad elementem grzejącym i automatyczną kontrolę profilu temperatury (w lutowaniu rozpływowym odpowiednia prędkość nagrzewania i schładzania to ważna rzecz) z wyświetlaniem historii temperatury. Układ sterownika włącza się po prostu po gniazdka sieciowego, a wtyczkę od piecyka do niego. Przekaźnik elektroniczny zachowuje się właściwie jako przełącznik między gniazdkiem sieciowym a elementem grzejącym. Podczas projektowania sterownika priorytetem było bezpieczeństwo (choć kilka rzeczy ograniczyły koszty), a na drugim miejscu łatwość użytkowania.
Zestaw czujników ADXL 345, ITG3200, HMC5883L - czyli to samo co w adapterze 9 stopni swobody (9DOF). Różnica - w tym zestawie nie ma mikrokontrolera, jakiś zewnętrzny musi przetwarzać dane
Calunium to kolejny klon Arduino, zbudowany na ATMedze644/1284 przez Steve’a Marple. Oprócz większej pamięci i liczby wyprowadzeń I/O w ’1284, Calunium ma na pokładzie także zintegrowany popularny zegar RTC - DS1307 i baterię litową CR2032 i gotowe miejsce do wlutowania sensora temperatury LM61. To naprawdę ciekawy i fajnie wyglądający projekt.